Opinie o Nas
Producenci
FAQ

Kosmetyki kolagenowe Colway

DZIAŁANIE I STOSOWANIE
Prawdopodobnie nie zdarzyło się jeszcze w dziejach, by firma dystrybuująca lub produkująca kosmetyki publikowała tego rodzaju broszurę - i to w załączeniu do serii produktów, które przecież chce sprzedać. My postanowiliśmy podjąć to ryzyko. Czynimy to dlatego, że COLWAY nie stosuje i nie ma zamiaru stosować reklamy medialnej swoich produktów. Opieramy się wyłącznie na sieci konsumenckiej użytkowników - dystrybutorów, zaś naszą jedyną formą promocji jest orędownictwo konsumenckie, czyli szczere polecenie naszego produktu przez osobę z niego zadowoloną następnej osobie.

Ponieważ zatem o dalszym sukcesie rynkowym kosmetyków znajdujących się w tym zestawie zadecydujesz Ty, Szanowna Konsumentko, a nie działania reklamowe, zaczniemy od zdradzenia pierwszego sekretu kosmetologii:

REKLAMY KOSMETYKÓW PRZEWAŻNIE KŁAMIĄ!
REKLAMY KREMÓW PRZECIWZMARSZCZKOWYCH KŁAMIĄ PRAKTYCZNIE ZAWSZE!

Obiecują nabywcom zanikanie istniejących zmarszczek, czego nigdy żaden krem sprawić nie zdołał. Trików jest wiele. Kremy bywają "inteligentne", "dostępne tylko w aptekach", "ekologiczne", a także energizujące, wytwarzane z wody polodowcowej, w technologii NASA, z nanoproduktów, holistycznie, lub z udziałem różnych cudownych substancji (przykładowy wybór z reklamy tylko w Polsce, tylko w okresie VI - VIII 2006): Asebiol, Eijitsu (japońska mandarynka) Agar - Agar, Algi (czerwone, birmańskie, olbrzymie, hawajskie, modyfikowane) Alkany, Lauryny, Mirastyna, Architektyl, Bioaddase, Trehalose S, Cybet, Eledeina, Propandiol, Bolus Alba, Koloidy, Oczar wirginijski, Celadon, Rozmaryn, Drzewo herbaciane, Densyfina, Kasztanowiec, Wiórki panamskie, Jojoba, Kwas (winowy, sorbowy, urokanowy, gamma - amino masłowy) Lawenda, Longoza, Pestki pigwy, Czekolada, Paczula, Szyper, Bułgarska Róża, Fangipani, Ambra, Strywektyna, Siegesbeckia, Matryca Peptydowa, Euglena, Alfalfa, Łoczyga, Kinetyna, Argirelina, Malina Moroszka, Dziki Bratek, Aquapotyna 3, Niosomy, Olbrot, Makadamia, Woda "żywa", Wyciąg z (ciecierzycy, sosny patagońskiej, trawy morskiej) i dziesiątki mieszanek chemicznych o trudnych nazwach lub roślin, o których nikt przedtem nie słyszał...

Czym zatem różni się krem za 10 zł od kremu za 1.000 zł?
Otóż różnic może być wiele. Przede wszystkim składnikami. Krem za 10 lub nawet 50 zł nie zawiera na pewno nośników (transporterów) witamin w głąb skóry. Nie należy spodziewać się w nim również substancji aktywnych nowej generacji i wysokiej jakości, w ilościach procentowo znacznych, gdyż te są po prostu drogie. Substancji tych nie ma jednak w kosmetologii zbyt dużo.
Jeszcze mniej jest wyciągów roślinnych o sprawdzonej klinicznie skuteczności. Dlatego radosna twórczość autorów nazewnictwa komponentów kremowych, to najczęściej zwykły szum informacyjny. Każda firma kosmetyczna, chcąca przetrwać w walce konkurencyjnej, zmuszona jest dwa razy do roku wprowadzać nowość i raz na dwa lata hit, najlepiej w postaci całej serii produktów. Dlatego fantazje i kłamstwa w promocji i reklamie przekroczyły już przed wielu laty granice prawdopodobieństwa i nawet dobrego smaku.

Czy krem za 1.000 zł jest sto razy lepszy od kremu za 10 zł?

Niestety nie. Co najmniej 80% jego ceny, to marża i koszt kampanii reklamowej, tym większy, im dostojniejszy koncern za kampanią tą stoi. Jednakże w kosmetykach opartych o składniki najwyższej jakości można się spodziewać jako podłoża delikatnych olejków oraz wyselekcjonowanych i sprawdzonych wyciągów roślinnych, podczas gdy kremy tanie, to zazwyczaj po prostu olej mineralny, lanolina, aromat i kilka słodkich głupstw na etykiecie.

Ekskluzywne kosmetyki wyróżniają się uczciwą procentowo zawartością skutecznych substancji aktywnych i skomplikowanym systemem nośników transportujących je w głąb skóry. Posiadają aksamitną konsystencję, piękną barwę i miły zapach. Pamiętać należy wszak o jednym: bez względu na cenę i obietnice reklamowe - nie istnieje obecnie na rynku krem o bezspornie dowiedzionej zdolności likwidacji istniejącej już zmarszczki w skórze!

Czy warto zatem w ogóle inwestować w kosmetyki? Bezwzględnie tak. Ale z rozsądkiem, przyglądając się ich składowi, a nie sloganom je zachwalającym. Kierując się własnym zadowoleniem z użytkowania

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl